SPOTKANIE I
Jezus powstaje z martwych
Kapłan: Chrystus zmartwychwstał, Alleluja!
Wierni: Prawdziwie zmartwychwstał, Alleluja!
Z Ewangelii według św. Mateusza:
Po upływie szabatu, o świcie pierwszego dnia tygodnia
przyszła Maria Magdalena i druga Maria obejrzeć grób.
A oto powstało wielkie trzęsienie ziemi. Albowiem anioł
Pański zstąpił z nieba, podszedł, odsunął kamień i usiadł
na nim. Postać jego jaśniała jak błyskawica, a szaty jego
były białe jak śnieg. Ze strachu przed nim zadrżeli strażnicy
i stali się jakby umarli. Anioł zaś przemówił do niewiast:
„Wy się nie bójcie! Gdyż wiem, że szukacie Jezusa Ukrzyżowanego.
Nie ma Go tu, bo zmartwychwstał, jak powiedział.
Chodźcie, zobaczcie miejsce, gdzie leżał” (Mt 28,1-7).
Rozważanie:
Umarłych pogrzebać.
Wiara uczy nas, że ciału człowieka należy się szacunek
także po śmierci. Ludzie czuli to od zarania dziejów. Twoje
Zmartwychwstanie Panie Jezu, pokazało tę prawdę
jeszcze wyraźniej. Nikodem i Józef zadbali o Twoje ciało po
śmierci, zdjęli je z krzyża i złożyli w grobie, a kobiety chciały
dopełnić tej posługi i namaścić je zgodnie ze zwyczajem.
Przez Twoje Zmartwychwstanie Panie, widzimy, że Twoje
umęczone ciało mocą Bożą uzyskało nowe życie. Takie jest
też nasze przeznaczenie. Powstanie z martwych to
tajemnica wiary i zarazem nadzieja naszego zmartwychwstania.
Naucz nas Panie szacunku dla ciała, które jest świątynią
Ducha Świętego i o którym wyznajemy w Credo: wierzę w
ciała zmartwychwstanie.
K. Niebo i ziemia się cieszą. Alleluja!
W. Ze zmartwychwstania Twojego, Chryste. Alleluja!
SPOTKANIE II
Niewiasty i uczniowie przy pustym grobie
K. Chrystus zmartwychwstał, Alleluja!
W. Prawdziwie zmartwychwstał, Alleluja!
Z Ewangelii według św. Jana:
A pierwszego dnia po szabacie, wczesnym rankiem, gdy
jeszcze było ciemno, Maria Magdalena udała się do grobu
i zobaczyła kamień odsunięty od grobu. Pobiegła więc
i przybyła do Szymona Piotra i do drugiego ucznia, którego
Jezus kochał, i rzekła do nich: „Zabrano Pana z grobu i nie
wiemy, gdzie Go położono”. Wyszedł więc Piotr i ów drugi
uczeń i szli do grobu. Biegli oni obydwaj razem, lecz ów
drugi uczeń wyprzedził Piotra i przybył pierwszy do grobu.
A kiedy się nachylił, zobaczył leżące płótna, jednakże nie
wszedł do środka. Nadszedł potem także Szymon Piotr,
idący za nim. Wszedł on do wnętrza grobu i ujrzał leżące
płótna oraz chustę, która była na Jego głowie, leżącą nie
razem z płótnami, ale oddzielnie zwiniętą na jednym
miejscu. Wtedy wszedł do wnętrza także i ów drugi uczeń,
który przybył pierwszy do grobu. Ujrzał i uwierzył (J 20,1-9).
Rozważanie:
Nagich przyodziać.
Zostawiłeś Panie wszystko co materialne, nawet te płótna,
w które owinęli Twoje ciało. Do nowego życia po
zmartwychwstaniu nie są już one potrzebne, ani ubrania,
ani grobowce. Jednak dopóki żyjemy konieczna jest
ochrona ciała przed zimnem czy upałem. Oby tylko
zabezpieczenie tej potrzeby nie stało się nadrzędną
sprawą naszego życia i przesadnym dbaniem o własny strój i wygląd.
Łatwo jest nam oddać znoszone czy niemodne rzeczy do
Caritas na potrzeby biednych i kupić sobie nowe. A może
by tak odwrócić ten porządek?
Naucz nas Panie, właściwej troski o godne ubranie, nie
tylko dla siebie.
K. Niebo i ziemia się cieszą. Alleluja!
W. Ze zmartwychwstania Twojego, Chryste. Alleluja!
SPOTKANIE III
Zmartwychwstały Jezus ukazuje się Marii Magdalenie
K. Chrystus zmartwychwstał, Alleluja!
W. Prawdziwie zmartwychwstał, Alleluja!
Z Ewangelii według św. Jana:
Maria Magdalena natomiast stała przed grobem płacząc.
A kiedy [tak] płakała, nachyliła się do grobu i ujrzała dwóch
aniołów w bieli, siedzących tam, gdzie leżało ciało Jezusa
– jednego w miejscu głowy, drugiego w miejscu nóg. I rzekli do niej:
„Niewiasto, czemu płaczesz?” Odpowiedziała im:
„Zabrano Pana mego i nie wiem, gdzie Go położono”. Gdy
to powiedziała, odwróciła się i ujrzała stojącego Jezusa, ale
nie wiedziała, że to Jezus. Rzekł do niej Jezus: „Niewiasto,
czemu płaczesz? Kogo szukasz?” Ona zaś sądząc, że to
jest ogrodnik, powiedziała do Niego: „Panie, jeśli ty Go
przeniosłeś, powiedz mi, gdzie Go położyłeś, a ja Go
wezmę”. Jezus rzekł do niej: „Mario!” A ona obróciwszy się
powiedziała do Niego po hebrajsku: „Rabbuni”, to znaczy:
Nauczycielu! Rzekł do niej Jezus: „Nie zatrzymuj Mnie,
jeszcze bowiem nie wstąpiłem do Ojca. Natomiast udaj się
do moich braci i powiedz im: «Wstępuję do Ojca mego i
Ojca waszego oraz do Boga mego i Boga waszego»”.
Poszła Maria Magdalena oznajmiając uczniom: „Widziałam
Pana i to mi powiedział” (J 20,11-18).
Rozważanie:
Strapionych pocieszać.
Różne są przyczyny strapienia, ale najbardziej chyba
martwimy się z powodu i o naszych bliskich. Im bardziej
kochamy, tym bardziej dotyka nas smutek, gdy coś złego
się im przydarzy.
Panie, Ty rozumiesz strapienia człowieka. Czy nie dlatego
właśnie pocieszałeś płaczącą Marię Magdalenę w wielkanocny poranek?
Naucz nas Panie, abyśmy zawsze szukali pocieszenia
u Ciebie i potrafili pocieszać strapionych braci.
K. Niebo i ziemia się cieszą. Alleluja!
W. Ze zmartwychwstania Twojego, Chryste. Alleluja!
SPOTKANIE IV
Zmartwychwstały Jezus objawia się uczniom na
drodze do Emaus
K. Chrystus zmartwychwstał, Alleluja!
W. Prawdziwie zmartwychwstał, Alleluja!
Z Ewangelii według św. Łukasza:
Tego samego dnia dwaj z nich byli w drodze do wsi, zwanej
Emaus, oddalonej sześćdziesiąt stadiów od Jerozolimy.
Rozmawiali oni z sobą o tym wszystkim, co się wydarzyło.
Gdy tak rozmawiali i rozprawiali z sobą, sam Jezus przybliżył się
i szedł z nimi. Lecz oczy ich były niejako na uwięzi,
tak, że Go nie poznali. On zaś ich zapytał: „Cóż to za
rozmowy prowadzicie z sobą w drodze?” Zatrzymali się
smutni. A jeden z nich, imieniem Kleofas, odpowiedział Mu:
„Ty jesteś chyba jedynym z przebywających w Jerozolimie,
który nie wie, co się tam w tych dniach stało”. Zapytał ich:
„Cóż takiego?” Odpowiedzieli Mu:
„To, co się stało z Jezusem Nazarejczykiem, który był prorokiem potężnym
w czynie i słowie wobec Boga i całego ludu; jak arcykapłani
i nasi przywódcy wydali Go na śmierć i ukrzyżowali. A
myśmy się spodziewali, że On właśnie miał wyzwolić
Izraela. Tak, a po tym wszystkim dziś już trzeci dzień, jak
się to stało. Nadto jeszcze niektóre z naszych kobiet
przeraziły nas: były rano u grobu, a nie znalazłszy Jego
ciała, wróciły i opowiedziały, że miały widzenie aniołów,
którzy zapewniają, iż On żyje. Poszli niektórzy z naszych do
grobu i zastali wszystko tak, jak kobiety opowiadały, ale
Jego nie widzieli”. Na to On rzekł do nich: „O nierozumni,
jak nieskore są wasze serca do wierzenia we wszystko, co
powiedzieli prorocy! Czyż Mesjasz nie miał tego cierpieć,
aby wejść do swej chwały?” I zaczynając od Mojżesza
poprzez wszystkich proroków wykładał im, co we
wszystkich Pismach odnosiło się do Niego (Łk 24,13-19.25-27).
Rozważanie:
Nieumiejętnych pouczać.
Każdy ma jakieś ograniczenia w poznawaniu prawdy.
Czasem powodem jest to, że nie stać kogoś na wykształcenie – szczególnie jest to widoczne w krajach
misyjnych. Czasem powodem jest brak lub niewykorzystanie zdolności, albo zmarnowanie czasu – może nie miał
kto dopilnować naszej nauki. A można się po prostu
zaplątać we własnych myślach.
Trzeba nam ciągle szukać pouczenia u Ciebie, Panie Jezu.
A jeśli wiemy już odrobinę więcej niż inni, trzeba nam
dzielić się wiedzą, umiejetnościami, dobrą radą, ale bez
poczucia wyższości.
Naucz nas Panie, być Twoim uczniami, którzy z miłości
pomagają sobie nawzajem, bo to głeboko ewangeliczne.
K. Niebo i ziemia się cieszą. Alleluja!
W. Ze zmartwychwstania Twojego, Chryste. Alleluja!
SPOTKANIE V
Uczniowie rozpoznają Zmartwychwstałego Jezusa
przy łamaniu chleba
K. Chrystus zmartwychwstał, Alleluja!
W. Prawdziwie zmartwychwstał, Alleluja!
Z Ewangelii według św. Łukasza:
Tak przybliżyli się do wsi, do której zdążali, a On okazywał,
jakoby miał iść dalej. Lecz przymusili Go, mówiąc: „Zostań
z nami, gdyż ma się ku wieczorowi i dzień się już nachylił”.
Wszedł więc, aby zostać z nimi. Gdy zajął z nimi miejsce
u stołu, wziął chleb, odmówił błogosławieństwo, połamał go
i dawał im. Wtedy oczy im się otworzyły i poznali Go, lecz
On zniknął im z oczu. I mówili nawzajem do siebie: „Czy
serce nie pałało w nas, kiedy rozmawiał z nami w drodze
i Pisma nam wyjaśniał?” W tej samej godzinie wybrali się
i wrócili do Jerozolimy. Tam zastali zebranych Jedenastu
i innych z nimi, którzy im oznajmili: „Pan rzeczywiście
zmartwychwstał i ukazał się Szymonowi”. Oni również
opowiadali, co ich spotkało w drodze, i jak Go poznali przy
łamaniu chleba (Łk 24,28-35).
Rozważanie:
Podróżnych w dom przyjąć.
Zaprosili do stołu nieznajomego, by go nakarmić i przenocować.
Nie mieli pojęcia, że udzielają gościny samemu Bogu.
Im było dane szybko przekonać się kim jest nieznajomy
gość, który do nich dołączył w drodze. My potrzebujemy
wiary, żeby zobaczyć Ciebie w Eucharsytii, ale także
w podróżnym, pielgrzymie, bezdomnym, pijaku, uchodźcy.
Naucz nas Panie, udzielać róznorakiej gościny Tobie,
przychodzącemu do nas w drugim człowieku.
K. Niebo i ziemia się cieszą. Alleluja!
W. Ze zmartwychwstania Twojego, Chryste. Alleluja!
SPOTKANIE VI
Zmartwychwstały Jezus ukazuje się uczniom
w Wieczerniku
K. Chrystus zmartwychwstał, Alleluja!
W. Prawdziwie zmartwychwstał, Alleluja!
Z Ewangelii według św. Łukasza:
A gdy rozmawiali o tym, On sam stanął pośród nich i rzekł
do nich: „Pokój wam!” Zatrwożonym i wylękłym zdawało
się, że widzą ducha. Lecz On rzekł do nich: „Czemu
jesteście zmieszani i dlaczego wątpliwości budzą się
w waszych sercach? Popatrzcie na moje ręce i nogi: to Ja
jestem. Dotknijcie się Mnie i przekonajcie: duch nie ma
ciała ani kości, jak widzicie, że Ja mam”. Przy tych słowach
pokazał im swoje ręce i nogi. Lecz gdy oni z radości
jeszcze nie wierzyli i pełni byli zdumienia, rzekł do nich:
„Macie tu coś do jedzenia?” Oni podali Mu kawałek
pieczonej ryby. Wziął i jadł wobec nich (Łk 24,36-43).
Rozważanie:
Grzeszących upominać.
Pamiętamy Twoje nauczanie: Jeśli widzisz, że twój brat
grzeszy, to upomnij go w cztery oczy. Jeśli nie posłucha, to
idź do niego z kimś jeszcze. A jeśli i tego nie posłucha,
donieś Kościołowi.
Twoje spotkanie z uczniami po zmartwychwstaniu pokazuje
nam jak należy to realizować w praktyce. Nazwałeś po
imieniu niedowiarstwo uczniów, ale w tym spotkaniu był
przede wszystkim pokój, szacunek, była troska o uczniów,
było zrozumienie dla ich słabości.
Daj nam Panie odwagę, by upominać grzeszących i naucz
nas robić to z miłością.
K. Niebo i ziemia się cieszą. Alleluja!
W. Ze zmartwychwstania Twojego, Chryste. Alleluja!
SPOTKANIE VII
Zmartwychwstały Jezus przekazuje uczniom władzę
odpuszczania grzechów
K. Chrystus zmartwychwstał, Alleluja!
W. Prawdziwie zmartwychwstał, Alleluja!
Z Ewangelii według św. Jana:
Wieczorem owego pierwszego dnia tygodnia, tam gdzie
przebywali uczniowie, gdy drzwi były zamknięte z obawy
przed Żydami, przyszedł Jezus, stanął pośrodku i rzekł do
nich: „Pokój wam!” A to powiedziawszy, pokazał im ręce
i bok. Uradowali się zatem uczniowie ujrzawszy Pana.
A Jezus znowu rzekł do nich: „Pokój wam! Jak Ojciec Mnie
posłał, tak i Ja was posyłam”. Po tych słowach tchnął na
nich i powiedział im: „Weźmijcie Ducha Świętego! Którym
odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane” (J 20,19-23).
Rozważanie:
Krzywdy cierpliwie znosić.
Cała Twoja męka pokazała nam Panie, Twoją cierpliwość
w znoszeniu krzywdy. I jeszcze te słowa: Odpuść im, bo nie
wiedzą, co czynią.
A teraz, gdy zwycieżasz jako Zmartwychwstały, nie ma
w Tobie żadnego odwetu, żadnego tryumfalizmu, zadnej
zemsty jakie nam się niekiedy zdarzają. Przekazujesz
uczniom dar pokoju i ustanawiasz sakrament pojednania,
by przebaczać, nieustannie przebaczać!
Naucz nas Panie, tak po mistrzowsku znosić krzywdy
i przebaczać.
K. Niebo i ziemia się cieszą. Alleluja!
W. Ze zmartwychwstania Twojego, Chryste. Alleluja!
SPOTKANIE VIII
Zmartwychwstały Jezus umacnia wiarę Tomasza
K. Chrystus zmartwychwstał, Alleluja!
W. Prawdziwie zmartwychwstał, Alleluja!
Z Ewangelii według św. Jana:
Ale Tomasz, jeden z Dwunastu, zwany Didymos, nie był
razem z nimi, kiedy przyszedł Jezus. Inni więc uczniowie
mówili do niego: „Widzieliśmy Pana!” Ale on rzekł do nich:
„Jeżeli na rękach Jego nie zobaczę śladu gwoździ i nie
włożę palca mego w miejsce gwoździ, i nie włożę ręki mojej
do boku Jego, nie uwierzę”. A po ośmiu dniach, kiedy
uczniowie Jego byli znowu wewnątrz [domu] i Tomasz
z nimi, Jezus przyszedł mimo drzwi zamkniętych, stanął
pośrodku i rzekł: „Pokój wam!” Następnie rzekł do Tomasza:
„Podnieś tutaj swój palec i zobacz moje ręce. Podnieś rękę
i włóż [ją] do mego boku, i nie bądź niedowiarkiem, lecz
wierzącym!” Tomasz Mu odpowiedział: „Pan mój i Bóg mój!”
Powiedział mu Jezus: „Uwierzyłeś dlatego, ponieważ Mnie
ujrzałeś? Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli”
(J 20,24-29).
Rozważanie:
Wątpiącym dobrze radzić.
Wątpliwości w wierze zdarzają się każdemu, nawet świętym.
Są one jak zachęta, by na nowo zawierzyć Bogu.
Wiara to ciągle powtarzany wybór.
Wątpiącym dobrze radzić, to coś więcej niż wzajemnie
pouczać się czy przekonywać. Tak jak Tomaszowi nie
wystarczyło przekonywanie przez samych Apostołów. Ale
zapewne pomogło mu, bo przyszedł na kolejne spotkanie,
a wówczas Ty sam, Panie, zaradziłeś jego wątpliwościom.
Nie patrz, Panie, na nasze grzechy, ale na wiarę swojego
Kościoła. Naucz nas, jak możemy pomóc sobie nawzajem
w tej wspólnocie wiary.
K. Niebo i ziemia się cieszą. Alleluja!
W. Ze zmartwychwstania Twojego, Chryste. Alleluja!
SPOTKANIE IX
Zmartwychwstały Jezus ukazuje się uczniom nad
Jeziorem Tyberiadzkim
K. Chrystus zmartwychwstał, Alleluja!
W. Prawdziwie zmartwychwstał, Alleluja!
Z Ewangelii według św. Jana:
Potem znowu ukazał się Jezus nad Morzem Tyberiadzkim.
A ukazał się w ten sposób: Byli razem Szymon Piotr,
Tomasz, zwany Didymos, Natanael z Kany Galilejskiej,
synowie Zebedeusza oraz dwaj inni z Jego uczniów.
Szymon Piotr powiedział do nich: „Idę łowić ryby”.
Odpowiedzieli mu: „Idziemy i my z tobą”. Wyszli więc
i wsiedli do łodzi, ale tej nocy nic nie złowili. A gdy ranek
zaświtał, Jezus stanął na brzegu. Jednakże uczniowie nie
wiedzieli, że to był Jezus. A Jezus rzekł do nich: „Dzieci,
czy macie, co na posiłek?” Odpowiedzieli Mu: „Nie”. On
rzekł do nich: „Zarzućcie sieć po prawej stronie łodzi,
a znajdziecie”. Zarzucili więc i z powodu mnóstwa ryb nie
mogli jej wyciągnąć. (...) A kiedy zeszli na ląd, ujrzeli
żarzące się na ziemi węgle, a na nich ułożoną rybę oraz
chleb. Rzekł do nich Jezus: „Przynieście jeszcze ryb,
któreście teraz ułowili”. Poszedł Szymon Piotr i wyciągnął
na brzeg sieć pełną wielkich ryb w liczbie stu pięćdziesięciu trzech.
A pomimo tak wielkiej ilości, sieć się nie
rozerwała. Rzekł do nich Jezus: „Chodźcie, posilcie się!”
Żaden z uczniów nie odważył się zadać Mu pytania: „Kto
Ty jesteś?”, bo wiedzieli, że to jest Pan. A Jezus przyszedł,
wziął chleb i podał im – podobnie i rybę. To już trzeci raz,
jak Jezus ukazał się uczniom od chwili, gdy zmartwychwstał (J 21,1-9.13).
Rozważanie:
Głodnych nakarmić.
Napracowali się uczniowie przez całą noc i to daremnie,
nic przecież nie złowili. Choć ich większym problemem
było to, jak się odnaleźć w nowej rzeczywistości, po
Zmartwychwstaniu Pana.
A jednak Ty, Panie najpierw zapewniłeś im obfity połów
i śniadanie na brzegu. Tak, jak wcześniej, przez cud
rozmnożenia, nakarmiłeś tłumy, które przyszły Cię słuchać
na pustkowiu. Tak jak działają prawdziwi misjonarze –
najpierw zapewniają chleb, tym którym chcą głosić Dobrą Nowinę.
Naucz nas Panie, dzielić się z głodnymi fizycznie – chlebem,
a z głodnymi duchem – wiarą.
K. Niebo i ziemia się cieszą. Alleluja!
W. Ze zmartwychwstania Twojego, Chryste. Alleluja!
SPOTKANIE X
Zmartwychwstały Jezus powierza Piotrowi
swoją owczarnię
K. Chrystus zmartwychwstał, Alleluja!
W. Prawdziwie zmartwychwstał, Alleluja!
Z Ewangelii według św. Jana:
A gdy spożyli śniadanie, rzekł Jezus do Szymona Piotra:
„Szymonie, synu Jana, czy miłujesz Mnie więcej aniżeli ci?”
Odpowiedział Mu: „Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham”.
Rzekł do niego: „Paś baranki moje!” I znowu, po raz drugi,
powiedział do niego: „Szymonie, synu Jana, czy miłujesz
Mnie?” Odparł Mu: „Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham”.
Rzekł do niego: „Paś owce moje!” Powiedział mu po raz
trzeci: „Szymonie, synu Jana, czy kochasz Mnie?”
Zasmucił się Piotr, że mu po raz trzeci powiedział: „Czy kochasz
Mnie?” I rzekł do Niego: „Panie, Ty wszystko wiesz, Ty
wiesz, że Cię kocham”. Rzekł do niego Jezus: „Paś owce
moje! Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci: Gdy byłeś
młodszy, opasywałeś się sam i chodziłeś, gdzie chciałeś.
Ale gdy się zestarzejesz, wyciągniesz ręce swoje, a inny
cię opasze i poprowadzi, dokąd nie chcesz”. To powiedział,
aby zaznaczyć, jaką śmiercią uwielbi Boga. A wypowiedziawszy to rzekł do niego: „Pójdź za Mną!” (J 21,15-17).
Rozważanie:
Urazy chętnie darować.
Piotr zawiódł w godzinie próby. Ale właściwie to Piotr
zawiódł samego siebie, bo myślał, że jest gotów
towarzyszyć Ci nawet na śmierć. Ty Panie znasz naszą
naturę skażoną grzechem. Wiesz, że łatwo nam chcieć
dobra, ale trudno jest to dobro wykonać. I nie wracasz do
przeszłości, nie robisz Piotrowi wyrzutów. Ważne jest to, jak
teraz Piotr odpowie na pytanie: „Czy kochasz mnie?”
Pomóż nam Panie, być wyrozumiałymi dla naszych
winowajców i chętnie im darować.
K. Niebo i ziemia się cieszą. Alleluja!
W. Ze zmartwychwstania Twojego, Chryste. Alleluja!
SPOTKANIE XI
Zmartwychwstały Jezus posyła jedenastu uczniów
K. Chrystus zmartwychwstał, Alleluja!
W. Prawdziwie zmartwychwstał, Alleluja!
Z Ewangelii według św. Łukasza:
Jedenastu zaś uczniów udało się do Galilei na górę, tam
gdzie Jezus im polecił. A gdy Go ujrzeli, oddali Mu pokłon.
Niektórzy jednak wątpili. Wtedy Jezus podszedł do nich
i przemówił tymi słowami: „Dana Mi jest wszelka władza
w niebie i na ziemi. Idźcie więc i nauczajcie wszystkie
narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha
Świętego. Uczcie je zachowywać wszystko, co wam
przykazałem. A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni,
aż do skończenia świata” (Mt 28,16-20).
Rozważanie:
Chorych nawiedzać.
Idźcie na cały świat i głoście. Takie było Twoje polecenie
dla uczniów. „Idźcie”, a nie „czekajcie, aż przyjdą do was”.
„Idźcie” – tym bardziej, że nie każdy może przyjść do nas,
nawet gdyby chciał. W szczególności chorzy, unieruchomieni w swoich domach, szpitalach do własnych łóżek.
Naucz nas Panie, nieść Twoją nadzieję drugiemu człowiekowi, zwłaszcza zrozpaczonemu w chorobie.
K. Niebo i ziemia się cieszą. Alleluja!
W. Ze zmartwychwstania Twojego, Chryste. Alleluja!
SPOTKANIE XII
Zmartwychstały Jezus wstępuje do nieba
K. Chrystus zmartwychwstał, Alleluja!
W. Prawdziwie zmartwychwstał, Alleluja!
Z Dziejów Apostolskich:
„Gdy Duch Święty zstąpi na was, otrzymacie Jego moc
i będziecie moimi świadkami w Jerozolimie i w całej Judei,
i w Samarii, i aż po krańce ziemi”. Po tych słowach uniósł
się w ich obecności w górę i obłok zabrał Go im sprzed
oczu. Kiedy uporczywie wpatrywali się w Niego, jak
wstępował do nieba, przystąpili do nich dwaj mężowie
w białych szatach. I rzekli: „Mężowie z Galilei, dlaczego
stoicie i wpatrujecie się w niebo? Ten Jezus, wzięty od was
do nieba, przyjdzie tak samo, jak widzieliście Go wstępującego do nieba” (Dz 1,6-11).
Rozważanie:
Więźniów pocieszać.
Wstępując do nieba Panie, zabrałeś tam też swoje człowieczeństwo,
które jest już w pełni uwielbione i wolne, nawet
od takich ograniczeń, jak prawa fizyki czy biologii. I takie
jest też nasze przeznaczenie.
Tu na ziemi podlegamy ograniczeniom. Niektóre z tych
ograniczeń, takie jak więzienie, są konsekwencją naszych
złych decyzji i wyborów. Ty Panie, nikomu jednak nie odmawiasz
możliwości nawrócenia. Czas odbywania wyroku
może być szczególną sposobnością do refleksji nad
życiem i podjęciem postanowienia poprawy.
Naucz nas Panie, oczekiwać Twojego powtórnego
przyjścia, nie tylko z troską o własne zbawienie, ale także
o zbawienie tych, którzy pobłądzili.
K. Niebo i ziemia się cieszą. Alleluja!
W. Ze zmartwychwstania Twojego, Chryste. Alleluja!
SPOTKANIE XIII
Uczniowie wraz z Maryją oczekują na
zesłanie Ducha Świętego
K. Chrystus zmartwychwstał, Alleluja!
W. Prawdziwie zmartwychwstał, Alleluja!
Z Dziejów Apostolskich:
Wtedy wrócili do Jerozolimy z góry, zwanej Oliwną, która
leży blisko Jerozolimy, w odległości drogi szabatowej.
Przybywszy tam weszli do sali na górze i przebywali w niej:
Piotr i Jan, Jakub i Andrzej, Filip i Tomasz, Bartłomiej
i Mateusz, Jakub, syn Alfeusza, i Szymon Gorliwy, i Juda,
[brat] Jakuba. Wszyscy oni trwali jednomyślnie na modlitwie
razem z niewiastami, Maryją, Matką Jezusa, i braćmi Jego (Dz 1,12-14).
Rozważanie:
Modlić się za żywych i umarłych.
Trwali na modlitwie, a w odpowiedzi na tą modlitwę zstąpił
Duch Święty. Wraz z Apostołami modliła się też Maryja,
Matka Jezusa – ona już była pełna łaski, więc modliła się za
uczniów. Modlitwa w wieczerniku musiała obejmować nie
tylko obecnych tam, ale cały przyszły Kościół. Duch Święty
przyszedł nie tylko do obecnych w wieczerniku, ale udziela
się każdemu, kto przystępuje do wspólnoty wierzących
przez wszystkie pokolenia i otwiera się z wiarą na Jego
moc i działanie.
Panie, Ty chcesz nam udzielać swoich darów i możesz to
czynić, gdy tylko otworzymy sie na Ciebie. Modlitwa jest
potrzebna nam, bo ona usposobia nas do przyjęcia daru.
Modląc się za siebie nawzajem doświadczamy wsparcia
całej wspólnoty Kościoła, a modląc się za zmarłych,
pomagamy tym, którzy już sobie pomóc nie mogą.
K. Niebo i ziemia się cieszą. Alleluja!
W. Ze zmartwychwstania Twojego, Chryste. Alleluja!
SPOTKANIE XIV
Zesłanie Ducha Świętego
K. Chrystus zmartwychwstał, Alleluja!
W. Prawdziwie zmartwychwstał, Alleluja!
Z Dziejów Apostolskich:
Kiedy nadszedł wreszcie dzień Pięćdziesiątnicy, znajdowali
się wszyscy razem na tym samym miejscu. Nagle dał się
słyszeć z nieba szum, jakby uderzenie gwałtownego wiatru,
i napełnił cały dom, w którym przebywali. Ukazały się im
też języki jakby z ognia, które się rozdzieliły, i na każdym
z nich spoczął jeden. I wszyscy zostali napełnieni Duchem
Świętym, i zaczęli mówić obcymi językami, tak jak im Duch
pozwalał mówić. Przebywali wtedy w Jerozolimie pobożni
Żydzi ze wszystkich narodów pod słońcem. Kiedy więc
powstał ów szum, zbiegli się tłumnie i zdumieli, bo każdy
słyszał, jak przemawiali w jego własnym język (Dz 2,1-6).
Rozważanie:
Spragnionych napoić.
Jeszcze przed męką, podczas święta Namiotów wołałeś
Panie w świątyni: „Jeśli ktoś jest spragniony, a wierzy we
Mnie – niech przyjdzie do Mnie i pije! Jak rzekło Pismo:
Strumienie wody żywej popłyną z jego wnętrza”. A powiedziałeś
to o Duchu, którego mieli otrzymać wierzący
w Ciebie (J 7,38-39). I tak się stało w Dniu Pięćdziesiątnicy
i tak się dzieje nadal w Kościele.
Porównałeś Panie, dar Ducha Świętego do wody, bez
której nie ma życia. Trudno nam sobie wyobrazić, ale nadal
są takie miejsca na ziemi, gdzie nie ma dostępu do czystej
wody. I są tacy ludzie na ziemi, którzy nie znają Ducha
Świetego, ani Jego mocy.
Naucz nas Panie, jak zaradzić potrzebie spragnionych,
spragnionych ducha!
K. Niebo i ziemia się cieszą. Alleluja!
W. Ze zmartwychwstania Twojego, Chryste. Alleluja!
OJCZE NASZ...